City Life Blog

Przystanki w Kielcach

 1 009Przystanki w Kielcach w cenie domu?

W październiku wybrałam się z wizytą do mojej rodziny i przy okazji odwiedziłam moje rodzinne miasto - Kielce. Ponieważ od dłuższego czasu w mediach było głośno o "aferze przystankowej" będąc na miejscu nie mogłam powstrzymać ciekawości co w trawie piszczy a raczej o co tyle krzyku. Przystanki za cenę domu! Przecież ich przeznaczenie jest zupełnie inne, skąd to porównanie

do ceny domu?

 Skąd taka wysoka cena?

Fakt, przy pierwszym spojrzeniu, a w październiku budowa nie była jeszcze w 100 % ukończona, wyglądały bardzo okazale. To tak jakby przesiąść się z malucha do mercedesa klasy S. Tylko czy osobom czekającym na autobus naprawdę jest potrzebny aż taki luksus. Ci którzy chcą wygodnie się wozić posiadają własne cztery kółka. Spędziłam w tym mieście wiele lat i dało radę stać pod takim sobie zwyczajnym przystankiem, bez żadnych udziwnień. Podróżujący komunikacją miejską naprawdę nie mają wygórowanych wymagań. Tylko żeby się na głowę nie lało jak będzie padać, w zabudowanej wiacie schronić się przed śnieżycą, czy przycinającą ulewą, lub schronic głowę gdy słońce mocno przygrzewa. Dla tych co nie mogą ustać kawałek ławki pod cztery litery. Częstotliwość odjazdów autobusowych nie jest tak świetnie rozwiązana jak w Warszawie tutaj się czeka i czeka.

1 010

"400 000 zł za kilka pospawanych blach i trochę szkła ?"Nie zupełnie. Cała inwestycja pochłonie 32 mln.zł z tego Unia daje 85%.

13 mln.zł są to zaoszczędzone pieniądze z Unijnego Programu "Rozwój Systemu Komunikacji publicznej w Kieleckim obszarze metropolitalnym (um.kielce.pl )".

W mieście nadal trwa budowa 81 przystanków autobusowych przypominających wielkie hale targowe. Każdy za 400 000 zł. Kwota ta nie obejmuję tylko budowy przystanków, ale przebudowę zatoczek, kanalizację, budowę dróg, asfaltu, krawężników, koszty kamer, monitoringu oraz instalację do której będzie można podłączyć Wi-Fi.

Zastanawiam się mocno i ostro, czy tak dużej kwoty nie dało by się lepiej rozdysponować np. na podłączenie wielu gospodarstw domowych do sieci miejskiej wodociągowej. Bez kanalizacji jest 63 %(dane na 6.lip.2014). W centrum Kielc część ludzi ciągle żyje bez kanalizacji.
"Wodę noszą w wiadrach, myją się w metalowych baliach- mieszkańcy ul.Wojska Polskiego w Kielcach".

Brak kanalizacji i wody to duży problem.

Urzędnicy miasta mogą umożliwić podłączenie gospodarstw do kanalizacji, lecz mało kogo na to stać. Wskaźnik skanalizowania w całym województwie świętokrzyskim wynosi 37%. Nie wszędzie występuję problem budowy wodociągu i kanalizacji. Na długości ul.Wojska Polskiego-bliskie centrum Kielc jest, ale koszt podłączenia przyłącza to 16 tyś.zł. Mało kogo stać na taki wydatek.

Nasuwa mi się taka konkluzja: czy nie lepiej było za te pieniądze z unii podciągnąć ludziom kanalizację, żeby dbali o higienę w godnych warunkach jak przystało na XXI wiek. No ale pomniki w postaci przystanków przetrwają pokolenia, zawsze na ich tle można będzie zrobić foto, a pożytki z kanalizacji nie są już tak widoczne dla ogółu. Ale zawsze w statystykach mogło by ładnie widnieć 100% podłączeń dla kanalizacji dla województwa świętokrzyskiego. Miasto zajmuję czołowe miejsce jeśli chodzi o ubóstwo ale gospodarni urzędnicy dbający o swoich mieszkańców z dotacji unijnych podłączyli brakujące domostwa do kanalizacji - nie realna przyszłość, tak mnie poniosło.
Może Kielce zarobią na turystyce, bo ludzie będą przyjeżdżać i podziwiać. Polecam Busowi jadącemu tranzytem przez Kielce na dłuższe postoje w tym mieście. Może ktoś zechce wyskoczyć i zrobić sobie sweet focie. Bo na pewno drugiego takiego miasta z takimi przystankami się nie znajdzie.

Poniżej dla porównania zdjęcia przystanków w Warszawie. Funkcjonalne, normalne bez zbędnego przepychu. Da radę jak się dobrze pomyśli ?             

                                                                                                                                                                                                                                                            

1 0081 007

wawap

wawastar                                                                                                                              a tak przystanki wygladały przed liftingiem.                                                                                                                                          

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2017  © City LIfe Blog