City Life Blog

Święta tuż tuż

DSC08112Za chwilę będziemy obchodzić kolejne Święta Bożego Narodzenia w naszym życiu. My katolicy, ludzie wierzący i zakładam, że praktykujący.
Czekając na ten jedyny dzień w roku, dzień narodzin Chrystusa Pana czynimy wcześniej doń sowite przygotowania. Kilka tygodni przed owym dniem, ścisłej ujmując jakieś dwa lub może nawet trzy, miasto stołeczne Warszawa, wychodzi z inicjatywą udekorowania większych ulic lampkami. Podobnie jak w latach ubiegłych, światełka rozbłysły Nowym Światem, dalej Krakowskim Przedmieściem w kierunku Starego Miasta. Mniejsze ozdoby oświetleniowe zawisły na słupach ul. Marszałkowskiej i al. Jerozolimskich.

Pod hasłem: "Warszawa rozbłysła lampkami" rozpoczyna się uroczyste zaświecenie lampek na choince stojącej niezmiennie od kilku lat w tym samym centralnym punkcie, w sąsiedztwie Zamku Królewskiego i Kolumny Zygmunta. Świecidełka, które ozdabiają ulice, słupy oświetleniowe, witryny sklepowe, są nie lada okazją do zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia. Czynność ta jest wykonywana od małego człowieka, które siedzi na rękach rodziców, jak i tego bardzo już rosłego człowieka. Swoje trzeba odstać, bo kolejka jest długa, bo i chętnych nie brakuje. Niewątpliwie, najchętniej obleganymi eksponatami są choinka, ramka z Syrenką i z #Warszawa, otworzona książka, żaba przed pomnikiem Mikołaja Kopernika, Mikołaj z mnóstwem prezentów w koło siebie, któremu można usiąść na kolanach. Pomimo iż na pierwszy rzut oka obecne dekoracje są lustrzanym odbiciem, tych z lat ubiegłych, nikomu to nie przeszkadza do ustawienia się na ich tle do zdjęcia.DSC08113DSC08134DSC03551DSC03554DSC03558DSC08351DSC08119DSC08251DSC08262DSC08253DSC08264DSC08287DSC08260DSC08279Z wysokością choinki, jak również Kolumny Zygmunta można się zmierzyć wchodząc na taras widokowy na dzwonnicy kościoła św. Anny.
Z tego miejsca można podziwiać wszystko to, co się dzieje w danej chwili na dole, jak również podziwiać piękną panoramę Warszawy, w moim przypadku, wieczorem.DSC08289DSC08296DSC08326DSC08309DSC08357DSC08317DSC03566DSC03572DSC08349DSC03759

DSC03646DSC03654DSC03661DSC03668DSC03731DSC03732DSC08180DSC08239DSC03671DSC03683DSC03738DSC08220DSC08221DSC03728DSC03710DSC03717DSC08232Stragany Bożonarodzeniowe kuszą różnorodnością asortymentu. Chętnych do zakupu przeróżnych smakołyków nie brakowało. Na głodnych i zmarzniętych czekały gorące kiełbaski z cebulą, jak również napoje rozgrzewające. Niby mrozu nie bylo, a jakoś tak chłód przeszywał do szpiku kości. W tym miejscu nie zabrakło również drewnianej karuzeli, czy Mikołaja z saniami. Chętnych do zdjęć również nie brakowało.DSC08271DSC03621DSC03625DSC03628DSC03632DSC03637IMG 20181218 180843092IMG 20181218 181107226IMG 20181218 180913358 HDRIMG 20181218 181025965IMG 20181218 181120232DSC08157DSC08159DSC08168DSC08234DSC08236W ubiegłym roku choinka, która swym blaskiem przyozdobiła pl. Starego Miasta miała również kartkę z życzeniami świątecznymi od sponsora, czyli polskich lasów, tegoroczna choinka takiego załącznika nie posiada, przynajmniej moje oczy go nie ujrzały. I tutaj nasuwa się pytanie, czy sponsor się zmienił czy lasy już nie są państwowe?

DSC08186DSC03674DSC03624

Dla jednych te kilka dni wolnych ustawowo, to czas na prawdziwe przeżywanie Świąt Bożego Narodzenia w duchu swojej wiary, dla innych, to czas na większy wypoczynek, pospanie dłużej niż zwykle, wyjazdy do ośrodków wypoczynkowych zarówno w kraju, jak i za granicą. Dla mnie niezmiennie od zawsze, to czas na spotkanie z rodziną, połamanie się opłatkiem, pójście do kościoła na mszę, po prostu tradycja.

Barbara

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2020  © City LIfe Blog