City Life Blog

Gala ABC 29 MMA

1 IMG 4185Kiedy zbliżał się weekend i brak było pomysłów na sobotni wieczór z pomocą przyszli przyjaciele z biletami na Gale ABC 29 MMA, która odbyła się 6 lutego na warszawskim "Torwarze". Było to moje pierwsze zderzenie z taką imprezą.

Stawką walki wieczoru był pas wagi ciężkiej rosyjskiej federacj. W walce wieczoru Zelimkhan Umiev zmierzył się z Salimgerey’em Rasulovem.

Dokładnie nie wiedziałam, czego się spodziewać, temat był mi zupełnie obcy. Jest to dyscyplina walk, która dopiero w Polsce raczkuje. Kilka objaśnień dla tych, którzy podobnie jak i ja nie mieli bladego pojęcia o tej młodej dyscyplinie sportu.

"Mieszane sztuki walki (ang. mixed martial arts, MMA) – dyscyplina sportowa, w której zawodnicy sztuk i sportów walki walczą wręcz przy dużym zakresie dozwolonych technik (w zasadzie dopuszcza się wszystkie techniki dozwolone w innych sportach walki bez broni). Mieszane sztuki walki wyrażają jeden ze współczesnych kierunków rozwoju sztuk walki – zapewnienie widowiska sportowego, w którym walka toczy się przy jak najmniejszych ograniczeniach, ale jednoczesnym zminimalizowaniu ryzyka śmierci i poważnych, trwałych obrażeń ciała"

Kiedy zbliżała się godzina 19-sta hala "Torwaru" wypełniała się widzami. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu przybyli na imprezę goście, wykazali się wysoką kulturą osobistą, mimo, że widownia była międzynarodowa.

Przyznaję, że kiedy po imprezie na jednym z portali zdających relację z imprezy przeczytałam, że krew się lała, byłam zaskoczona, przecież siedziałam w loży w drugim rzędzie i żadnej krwi nie widziałam. Na tel abibie również krwi na ciele zawodników widać nie było. Nakręcone przeze mnie cztery filmy też tego nie zarejestrowały. Powiedziałabym nawet bardzo czysty sport łączący kilka stylów walk. Zawodnicy mogą stosować niemal wszystkie techniki z zakresu sztuk walki wręcz. To m.in. elementy boksu, kick-boxingu, zapasów, a nawet karate czy taekwondo. Tak naprawdę liczy się sposób walki, wykorzystanie jak najwięcej metod i sztuk walki, a że przy okazji niechcący rywalowi można uszkodzić np. wargę to i niewielka ilość krwi polać się może. Ale przecież zawsze mogę się mylić i nie muszę widzieć tego, co widzieli inni.

Na mnie ogromne wrażenie wywarła sama atmosfera i klimat takiej imprezy, te przyćmione fioletowe światła i muzyka podczas prezentacji każdego zawodnika. Ponieważ był to mój pierwszy udział w takiej imprezie i nie mam porównania z innymi, tego typu imprezami, nie jestem w stanie ocenić realnie tego, co widziałam po raz pierwszy i co mnie bardzo urzekło. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Jak dla mnie wooooooł. Walki walkami, ale ten cały spektakl, emocje, które towarzyszyły tej fajnej, widowiskowej imprezie, niezapomniane. Więcej adrenaliny nie potrzebuję.

Na warszawskiej gali emocji widzom dostarczali czołowi polscy zawodnicy z każdej kategorii wagowej, od wagi ciężkiej po muszą; Michał Andryszak, Tomasz Janiszewski, Wojciech Orłowski, Adam Zając, Paweł Pawlak, Emil Różewski, Adrian Zieliński, Damian Szmigielski, Marcin Lasota.

Ponieważ impreza była miedzynarodowa w walkach brali udział również; Zelimkhan Umiev, Salimgerey Rasulov, Aleksander Pletenko, Magomed Khamzaev, Taichi Nakajima, Musa Khamanaev, Armena Stepanyana.1 IMG 4196

1 IMG 4198



1 IMG 4200
1 IMG 4202




Generalnie wieczór zaliczam do udanych, bardzo miło spędzony czas,
poziom adrenaliny podniesiony był do granic wytrzymałości organizmu.
Niedziela była poświęcona na obniżanie ciśnienia, które przyznaję, że
skoczyło mi bardzo wysoko.

Barbara

 

 

 

 

 

 

2017  © City LIfe Blog