City Life Blog

Widzowie TVP zailuzjonowani przez....

1 IMG 20160705 132657042 HDRKiedy ogląda się sobotnią telewizję śniadaniową nie liczy się na widok scen z horroru i przykrych doświadczeń ludzi. Tak było do tej pamiętnej soboty 2 lipca 2016 roku, kiedy to "nieudany" pokaz Pana iluzjonisty doprowadził do zranienia dłoni prowadzącej program "Pytanie na Śniadanie" Pani Rogalskiej. Zapewne nikt, kto je śniadanie i delektuję się poranną kawą nigdy nie spodziewałby się takiego ostrego dodatku do śniadania, przecież to dopiero była godzina 9.34, a nie po 22-giej.

No, to jak to tak naprawdę było z tym gwoździem; zranił w dłoń prowadzącą program? Czy chodziło o iluzję, żeby nam się wydawało, że tak właśnie było?

Jak określił Artysta "Pan Ząbek" iluzjonista i showman sztuczka najprostsza na świecie - Rosyjska Ruletka. Jako gadżety do eksperymentu posłużyły magikowi torby papierowe, drewniane deseczki a w jednej z nich miał być ukryty gwóźdź, i był a jakże, jaki duży.

1 IMG 20160705 132850252 HDR

 1 IMG 20160705 132935817 HDR

Żeby uwiarygodnić pokaz iluzjonista poprosił Panią Rogalską o sprawdzenie ostrości i prawdziwości metalowego gwoździa. Gwoźdź był ostry, no bo gdyby nie był, odczuwalny ból po zranieniu był by znacznie większy.

1 IMG 20160705 133155949

Jeszcze zamieszanie torebek, żeby iluzję uwiarygodnić, chociaż torba w której był gwóźdź powinna być cięższa.
Pierwsza próbę podjął iluzjonista i zakończył ją pomyślnie. Modlitwa, koncentracja i wielkie skupienie...

1 IMG 20160705 1333516101 IMG 20160705 133524625

Torba, w którą uderzył magik była bez gwoździa. Jak Widać dłoń cała.Udało się!!!!

1 IMG 20160705 133320701

 Dugą próbę miała podjąć prowadząca.

Widząc przerażenie w oczach Pani Rogalskiej magik zaproponował pomoc "zrobimy to wspólnie, tylko, w którą torbę chcesz uderzyć"? Pan iluzjonista przyznał, że nie robi tego po raz pierwszy, tylko drugi. Na pociesznie dwie próby to trochę za mały trening przed tak dużym wyzwaniem. Może sobie wybrać; być na dole, albo u góry. "Mogę być u góry, bo boję się"- cichym, błagalnym głosem odpowiedziała prowadząca. Życzenie prowadzącej nie zostało jednak spełnione, jak widać na zdjęciu, dłoń prowadzacej program znalazła się jednak na dole, przykryta dłonią magika. Ciekawe dlaczego iluzjonista nie przychylił się do życzenia kobiety? "Wolę być u góry"-czyli moja dłoń ma być nad Twoją męską dłonią. Tak asekuracyjnie na wszelki wypadek.

1 IMG 20160705 1336424201 IMG 20160705 133717889

Gwóźdź wylądował w środkowej części dłoni prowadzącej, magik sprawnym ruchem wyciągnął gwóźdź a kciukiem lewej dłoni zakrył skaleczenie, jakie niby miał zrobić gwóźdź. Uderzenie musiało być potężne skoro dłoń prowadzącej wyciągneła gwóźdź z drewnianej podstwki w której był osadzony ostry przedmiot.

1 IMG 20160705 134246190

Dalej rozlała się cała dramturgia tego przedstawienia. Pani Rogalska zaczeła się słaniać na nogach, wydając przy tym delikatne okrzyki jakie nie towarzyszą przy tak bolesnym skaleczeniu:"ała to naprawdę boli".

1 IMG 20160705 1340003291 IMG 20160705 1348347121 IMG 20160705 1350058001 IMG 20160705 1351526141 IMG 20160705 1352222041 IMG 20160705 135313602

A krew gdzie? Pytam się. Chyba ktoś coś przeoczył i nie dopatrzył.

Przepraszam, to jedno słowo, które w takiej sytuacji mógł wydobyć z siebie magik. Tylko na tyle było go stać? Ja na miejscu magika wycałowałabym zranioną dłoń prowadzącej, tak dla uśmierzenia bólu.

Pozostajacy do tej pory w cieniu, zaniepokojony całym zajściem współprowadzący program Pan Kammel wydusił z siebie "Niech to się nie dzieje naprawdę, niech to będzie tylko iluzjonistyczny trik".

Środowisko iluzjonistów oczywiście wie na czym ten numer magiczny polega i śmie twierdzić, że nie zostało to zrobione specjalnie," Pan Ząbek zapewne pod wpływem stresu się pomylił. Na filmie widać, w którym miejscu popełnił błąd i dlaczego?"

A ja śmiem twierdzić, że dla takiego prawidłowo przeprowadzonego pokazu Pana "Ząbka" szkoda by było ściągać z łóżka o tak wczesnej porze do telewizji śniadaniowej. A tak tośmy się wszyscy poderwali na równe nogi i mózg zaczął jakoś szybciej pracować zanim kofeina z kawy do niego dotarła.

Ciekawe gdzie schowała sie deseczka, która trzymała niby gwóźdź w pionie? Po podniesieniu ręki gwóźdź powinien podnieść także deseczkę, która powinna opierać się o płaski koniec gwoździa, który nie pozwalałby jej opaść.

Tu nie chodziło o piękny pokaz iluzjonistyczny. Tylko o to, co się wydarzyło. Efekt zamierzony został osiągnięty, nawet na wyrost, bo chyba nikt by się nie spodziewał, że o tym incydencie będą pisać nawet za oceanem. Ciekawe o ile słupków pójdzie teraz w górę oglądalność TVP. Do zwiększania oglądalności można posunąć się do różnych sztuczek, a to była właśnie jedna z nich. Ciekawe tylko, dlaczego osoby odpowiedzialne za reżyserie tego przedstawienia nie dali upustu krwi? Mieliśmy ostry, gruby gwóźdź, który w sposób mniejszy, średni, bądź mocny zranił Panią Rogalską, która nie uroniła ani jednej malutkiej kropli krwi. Oglądałam ten materiał na powtórkach i nic. Ani na gwoździu, ani na dłoni. Nawet, jeśli sekundy dzieliły nas od szybkiego zakrycia przez magika rzekomej rany na dłoni Pani Rogalskiej. I te uśmiechy do siebie. Iluzjonista nieobyty z kamerą patrzył w nią twarzą w twarz uśmiechniętą swoją miną. Czy tak zachowuję się osoba, która zadała komuś krzywdę nawet niechcący? Oczywiście, że nie. Powinien być podniesiony wielki krzyk na wizji i ludzie biegnący z apteczką na pomoc w kierunku osoby poszkodowanej. Teraz rozumiem, dlaczego Pan Kammel nie został poddany takiemu eksperymentowi. Jego męska, gruba dłoń mogłaby okazać się nieprzylepna dla gwoździa, nie to co delikatna, cienka skóra na kobiecej delikatnej dłoni, może dodać większej dramaturgii całemu przedstawieniu.

Pan "Ząbek" to bardzo inteligentny magik wyprowadzić w pole tak wielu. Odejmuję Panu punk za brak pohamowania uśmiechu podczas  takiego przedstawienia.  W końcu to TVP i trochę powagi by się przydało.

"Nie mogę powiedzieć, czy coś poszło nie tak"- odpowiedział iluzjonista. Oczywiście, że Pan nie musi, bo wszystko poszło tak jak pójść miało i było zaplanowane.

Sam Pan "Ząbek" wypadkiem za bardzo się nie przejął - zaczął o nim pisać na swojej stronie na Facebooku. Zamieścił np. rysunek, na którym iluzjonista stoi z ociekającą krwią piłą nad kobietą i mówi: "... Przepraszam".

1 IMG 20160705 192457582

Marcin Połoniewicz pseudonim "Ząbek" rysunek skomentował: "A jak Tobie minął weekend?".

Może i jestem niewiernym Tomaszem, dopóki nie zobaczę zranionej dłoni Pani Rogalskiej nie uwierzę!

Barbara

2017  © City LIfe Blog