City Life Blog

Hit czy kit - Vogue Polska

rubik514 lutego, czyli w dzień Walentynek trafił do sprzedaży pierwszy numer polskiej edycji Vogue. Data dobra na rozpoczęcie prenumeraty amerykańskiego Vogue, który zadebiutował w 1892 roku, a dziś jest ikoną świata mody a nuż ktoś się w nim zakocha i często będzie po niego sięgał. Okładka wzbudziła wiele kontrowersji, gdyż diametralnie różniła się od siostrzanych okładek występujących na świecie.

"Okładki Vogue bywają równie często piękne jak i kontrowersyjne, zachwycają lub szokują. Są symbolami swoich czasów". Dla przykładu kilka okładek Vogue z innych krajów.

rubik3

rubik4

"Bo choć to międzynarodowy tytuł, każda edycja na świecie ma być wyjątkowa".

Czasopismo jest miesięcznikiem dość opasłym i ciężkim zawierającym 362 strony z mnóstwem reklam ekskluzywnych marek jak również tych z dolnej półki. Nie brakuje w nim nieautoryzowanych wywiadów znanych osób jak również działu o modzie, kącika kulinarnego jak również horoskopu.

Pomysłem było również oprócz sesji modowych przedstawienie portretów Polaków, których redakcja lubi i szanuje. Uwadze redakcji nie umknął Lech Wałęsa, Krystyna Janda, Monika Brodka, Paweł Pawlikowski, Marek Raczkowski, Krystian Lupa, Katarzyna Nosowska, Janusz Gajos i inni.

Co do okładki.

Na pierwsze tło rzucają się w oczy dwie ikony modelingu Anja Rubik i Małgorzata Bela stojące na tle krzywego Pałacu Kultury i Nauki niczym krzywa wieża w Pizie. Pałac Kultury z góry ginie we mgle albo w smogu, którego w Warszawie nie brakuje. Całość dopełnia czarna Wołga Gaz 21, można by zapytać, dlaczego nie Warszawa albo mały fiat? Może nikt by się nie czepiał, tylko te dwa mocne symbole komunizmu czarna wołga i PKiN nie kojarzą się Polakom z polskością tylko z komunizmem minionej epoki, czasem, kiedy to Polska była pod okupacją radziecką. Sam PKiN jak złośliwi mówią jest stemplem Stalina dla Polski i podejmowano wiele prób, żeby go zburzyć tak jak wiele pomników źle kojarzących się z tym okresem.

Może autorowi projektu chodziło o żonglowanie symbolami wysokie modelki tak wysokie jak PKiN albo tak ikoniczne jak on sam i jeszcze ta wołga mogąca kojarzyć się z nazwą samego miesięcznika Vogue.

Jak ciężka i jakże kreatywna jest praca modelek można zobaczyć przekładając kolejne kartki czasopisma. Anje w drogich markowych ubraniach na zdjęciach w/g ironicznego pomysłu niemieckiego fotografa można podziwiać:

na worku z ziemniakami a dlaczego nie na burakach czy cebuli?

IMG 20180304 155011140Anja na główkach kapusty

rubik1Anja czyszcząca parking

IMG 20180304 155218066Anja na hałdzie góry. Jak ona tam weszła?

IMG 20180304 155233923Anja, trochę przyjemniej lekko i zwiewnie.

IMG 20180304 155339555Anja w sukience luksusowej marki i maszyna sprzątająca

IMG 20180304 155631977Trochę Anją wiało na 30-stym piętrze tarasu widokowego PKiN.

anja10I kto mi powie, że praca modelki jest łatwa, lekka i przyjemna i nie wymaga zdolności akrobatycznych?

IMG 20180304 155806342Ubłocić, zniszczyć buty, żeby zwrócić uwagę na reklamowane rajstopy.

IMG 20180304 155908886

Jeżeli ktoś czuje niedosyt i ma za mało scen z kontrowersyjną wizja Pana Tellera dwie sceny z jego twórczości na koniec:

Pan z fletem przy ustach i zdziwiona sowa.

rubik2

Modelka obok drzewa, które zostało ozdobione kozami. Ciekawe, który obrazek przyciąga większą uwagę? Modelka, czy kozy?

anja8

Zdjęcia do polskiej edycji wykonał niemiecki fotograf Juergen Teller. Można powiedzieć, że ten pan dostąpił wielkiego zaszczytu, albowiem tak postrzega się fotografów, którzy dostają zlecenie na wykonanie zdjęć do tak zacnego czasopisma. Można by zapytać, dlaczego nie wybrano polskiego fotografa, zapewne lepiej wczułby się w klimaty panujące w naszym pięknym kraju. Sądząc po zdjęciach można pomyśleć, że ten pan pozostał w minionej epoce, która Polskim patriotom najlepiej się nie kojarzy.

Juergen Teller słynie ze zdjęć bardzo kontrowersyjnych, które przypadkowemu odbiorcy mogą wydać się brzydkie lub niedbałe. Tak to już jest, że chętniej ogląda się na okładkach czasopism ludzi ładnych, wyprasowanych photo shopem, zdjęcia kolorowe ładnie doświetlone naturalnym światłem, bądź sztucznym. Szare, bure kolory, krzywe elementy nie działają na naszą psychikę pozytywnie i nie są dla naszego oka miłe. Niestety, ale jesteśmy przyzwyczajeni do oglądania rzeczy ładnych i estetycznych, a każde odchylenia od normy zawsze będą wzbudzać w nas kontrowersje. Znawcy tematu zamierzone działanie nazwą sztuką, a sztuka nie dla każdego może wzbudzać takie same emocje.

Marzeniem Tellera było zrobienie zdjęcia Lechowi Wałęsie, kiedy nadarzyła się ku temu okazja, Pan Teller pojechał do Gdańska i uwieńczeniem tego spotkania było zdjęcie z Panem Prezydentem. Ciekawe ilu rodaków miałoby podobne odczucia jak niemiecki pan fotograf.

rubik7Polska to bardzo piękny kraj z mnóstwem różnorodnych i wartościowych ludzi. A jak kojarzy się Panu Tellerowi, kilka razy będącemu w Polsce, każdy może zobaczyć, kto zakupił pierwszy numer polskiego Vogue. Zdjęcie poniżej jest odbiciem, z czym kojarzy się panu nasz kraj ojczysty.

IMG 20180304 155109989pierogi, wódka, kawior, chleb, marynowany śledź, tatar, ziemniaki, kapusta, Anja, Małgosia, moda, aktorzy, muzycy, reżyserzy, prezydenci, Pałac Kultury, pisarze, satyrycy, papież i artyści do pierwszego wydania "Vogue Polska". "Dzięki temu wszystkiemu przeżyłem w Polsce wspaniały czas. Dziękuję Juergen Teller".

Okładka pisma zdecydowanie różni się od większości pism kobiecych, ale jak powiedział redaktor naczelny „Vogue Polska” Filip Niedenthal: "Bo choć to międzynarodowy tytuł, każda edycja na świecie ma być wyjątkowa".
Jak to się mówi, nie ważne jak się mówi, byle by się mówiło. Debiut pisma odbił się głębokim echem, efekt zamierzony na pewno został osiągnięty i o to chodziło.

Kupiłam tę gazetę po raz pierwszy w życiu. Nigdy to czasopismo nie było w kręgu moich zainteresowań. Powiem więcej, od kiedy internet prężnie się rozwija, żadne z kolorowych pism w moim domu nie gości. Wiedzę, jaką mogłabym pozyskać z takich pism, znajdę w internecie. Zakupu dokonałam z myślą zrobienia recenzji tegoż czasopisma.

Barbara

2019  © City LIfe Blog